Rejbak kurpiowski - zero waste
Dziś chciałabym się podzielić przepisem na potrawę, którą często przygotowywała moja mama, pochodząca właśnie z Kurpi.
Oczywiście przepis będzie po mojemu – czyli zero waste.
-2 kg ziemniaków
-1/2 kg wędliny, pieczeni, boczku (co mamy w lodówce)
-3 cebule
-2 jajka
-50 g mąki pszennej
-2 łyżki mąki ziemniaczanej
-Możemy również dodać 40 dag ugotowanych ziemniaków. (Jeżeli gotowane
ziemniaki nie zostały nam z poprzedniego dnia, to nie ma potrzeby ich dodawać, możemy dodać np. marchew z rosołu, fasolkę szparagową, groszek zielony
lub inne warzywa, które mamy do dyspozycji).
- sól
- pieprz
- olej do formy
- bułka tarta do formy
Jeżeli chcemy wykorzystać obierki z ziemniaków do zrobienia np. chipsów, to ziemniaki moczymy ok. 5 min w roztworze octu z wodą (roztwór 1:10), płuczemy je, a następnie przygotowujemy roztwór sody (1 łyżka na 1 litr wody) i myjemy w nim warzywa.
Etap ten możemy pominąć, jeśli mamy warzywa ze sprawdzonego źródła i przy ich uprawie nie była wykorzystana chemia.
Wędlinę lub boczek kroimy w kostkę oraz podsmażamy na rozgrzanej patelni. Obrane ziemniaki ścieramy na drobnej tarce, odcedzamy wodę, dodajemy starte cebule. Jeżeli posiadamy ugotowane ziemniaki, to możemy je zmielić i dodać do rejbaka, ale nie jest to konieczne. Dodajemy również jaja, mąkę oraz przyprawy. Na koniec masę ziemniaczaną łączymy z podsmażoną wędliną oraz pozostałymi warzywami, które chcemy wykorzystać. Ja dodałam pokrojoną w kostkę marchew, która została mi z rosołu.
Gotową masę wylewamy na blachę wysmarowaną olejem i
oprószoną bułką, wygładzamy powierzchnię i pieczemy przez godzinę i 20 minut w
piekarniku nagrzanym do 180 stopni.
Gotowy rejbak musi być brązowy na wierzchu. Rejbak możesz
podawać z kwaśną śmietaną, jogurtem naturalnym lub sosem czosnkowym albo
pieczarkowym.

.jpg)









Komentarze
Prześlij komentarz